GP Malezji na torze Sepang: radosne święta dla polskich kibiców F1
Mistrz Świata Kimi Raikkonen (Ferrari) odniósł pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, wygrywając po starcie z drugiej pozycji dzisiejszy wyścig o Grand Prix Malezji na torze Sepang. Dla nas największym powodem do zadowolenia jest 2 miejsce Roberta Kubicy (BMW Sauber), który po pechowym występie tydzień temu w Australii uzyskał swój najlepszy rezultat w karierze. Na 3 miejscu znalazł się kierowca McLaren'a – Heikki Kovalainen.
Dalsza część i wyniki w: Czytaj całość. Podziękowania dla M-Power'a.
Na początku liderem wyścigu był zdobywca pole position Felipe Massa (Ferrari), który prowadził do pierwszego zjazdu do boksów. Massa odwiedził boksy o jedno okrążenie wcześniej od Mistrza świata Kimiego Raikkonena i podczas postojów w boksach kierowców z Maranello nastąpiła zamiana na prowadzeniu. Na 30 okrążeniu Felippe Massa po błędzie wypadł z toru co zaskutkowało utknięciem w żwirze. Przypomnijmy że rok temu Lewis Hamilton miał podobną przygodę i wtedy z opresji wyratowały go służby porządkowe, w tym roku regulamin uległ zmianie i taka pomoc nie była możliwa.
Raikkonen po znalezieniu się na prowadzeniu kontrolował już przebieg wyścigu aż do samej mety, odnosząc tym samym 16. zwycięstwo w karierze. Bardzo zadowolony z wyścigu może być Robert Kubica, który startując z 4 miejsca po pierwszym zakręcie był już na 3 pozycji.
Polak jechał później równym i zarazem szybkim tempem, systematycznie oddalając się rywali. Po wczorajszych kwalifikacjach, a dokładniej po rozmowie z Robertem mogliśmy przypuszczać że Robert ma stosunkowo dużo paliwa w swoim samochodzie, nasze przypuszczenia się potwierdziły –Polak zjechał jako ostatni zawodnik z czołówki. Po odpadnięciu Massy Robert awansował na 2 pozycję której nie oddał aż do mety. Oczywiście nie muszę przypominać że podczas wizyty w boksie Kimiego, Robert przejechał kilka okrążeń na prowadzeniu.
Heikki Kovalainen także pojechał bardzo dobry i zarazem bezbłędny wyścig. Fin startował z ósmej pozycji, po nałożeniu kary za blokowanie heidfelda i alonso w czasie kwalifikacji. Była to 2 wizyta na podium sympatycznego fina, którego autograf wisi na ścianie mojego pokoju.
Czwarte miejsce zajął Włoch Jarno Trulli, który gdyby nie potyczka z Heidfeldem tuż po starcie, miałby szansę na podium, bowiem pojechał bezbłędny wyścig. Włoch w walce z Heidfeldem na pierwszym zakręcie spadł początkowo na szóste miejsce, a podczas pierwszej rundy postojów przeskoczył Webbera i Hamiltona, jednocześnie tracąc jedną pozycję na rzecz Heikkiego. Późniejszy awans na czwarte miejsce był zasługą błędu Massy, jednak końcówka wyścigu była nieco nerwowa dla kierowcy Toyoty, bowiem w szybkim tempie zbliżał się do niego Hamilton z którym stoczyli zaciętą walkę w ostatnich okrążeniach wyścigu.
Na pozostałych punktowanych miejscach finiszowali Heidfeld (BMW SAUBER), Australijczyk Mark Weber (RED BUL RACING) i Fernando Alonso (Renault). Heidfeld po wspomnianej walce z Jarno, spadł początkowo na dziesiąte miejsce, jednak na czwartym okrążeniu udało mu się w efektowny sposób wyprzedzić za jednym razem Alonso i Coultharda na długiej prostej. Na koniec Niemiec wykręcił najszybszy czas wyścigu, udowadniając tym samym, że bolid ekipy BMW Sauber jest trzecim najszybszym autem w stawce który był dzisiaj w stanie nawiązać równą walkę z McLarenem.
Po dwóch wyścigach sezonu liderem mistrzostw jest nadal Hamilton (14 punktów), mając trzy punkty przewagi nad Raikkonenem i Heidfeldem. Czwarty jest Kovalainen z 10 punktami na koncie, a na piąte miejsce wskoczył Kubica. W klasyfikacji konstruktorów nadal prowadzi McLaren przed BMW, Ferrari i Williamsem, który po świetnym występie w Australii wyraźnie odstawał od czołówki i w Malezji nie zdobył ani jednego punktu. Nico Rosberg po słabych kwalifikacjach i kolizji z Timo Glockiem na początku wyścigu zajął 14 miejsce. Nie wiem jak wy, ale ja już nie mogę się doczekać GP Bahrajnu za dwa tygodnie.
Opracowane na podstawie serwisu formula1.com
M-Power
| Pozycja | Kierowca | Bolid | Czas | Pit-stopy |
| 1 | Kimi Raikkonen | Ferrari F2008 | 1h31m18,555 | 2 |
| 2 | Robert Kubica | BMW Sauber F1.08 | +0:19,570 | 2 |
| 3 | Heikki Kovalainen | McLaren MP4-23 | +0:38,450 | 2 |
| 4 | Jarno Trulli | Toyota TF108 | +0:45,832 | 2 |
| 5 | Lewis Hamilton | McLaren MP4-23 | +0:46,548 | 2 |
| 6 | Nick Heidfeld | BMW Sauber F1.08 | +0:49,833 | 2 |
| 7 | Mark Webber | Red Bull RB4 | +1:08,130 | 2 |
| 8 | Fernando Alonso | Renault R28 | +1:10,041 | 2 |
| 9 | David Coulthard | Red Bull RB4 | +1:16,220 | 2 |
| 10 | Jenson Button | Honda RA108 | +1:26,214 | 2 |
| 11 | Nelson Piquet Jr | Renault R28 | +1:32,202 | 2 |
| 12 | Giancarlo Fisichella | Force India VJM01 | +1 okr. | 2 |
| 13 | Rubens Barrichello | Honda RA108 | +1 okr. | 3 |
| 14 | Nico Rosberg | Williams FW30 | +1 okr. | 2 |
| 15 | Anthony Davidson | Super Aguri SA08A | +1 okr. | 2 |
| 16 | Takuma Sato | Super Aguri SA08A | +2 okr. | 2 |
| 17 | Kazuki Nakajima | Williams FW30 | +2 okr. | 2 |
| Nieukończyli wyścigu | ||||
| - | Sebastian Vettel | Toro Rosso STR2B | kłopoty z hydrauliką | - |
| - | Felipe Massa | Ferrari F2008 | wypadł z toru | - |
| - | Adrian Sutil | Force India VJM01 | kłopoty z hydrauliką | - |
| - | Timo Glock | Toyota TF108 | kolizja z Rosbergiem | - |
| - | Sebatien Bourdais | Toro Rosso STR2B | wypadł z toru | - |