| Klimat w NFS'ach |
|
|
|
| Wpisany przez Radosław Kordasiewicz | |
| niedziela, 13 grudnia 2009 17:52 | |
|
Jak wiemy, każda część NFS'a miała swój własny styl. W tym artykule pokażę wam jak klimat i założenia gry zmieniały się przez lata. Miłej lektury! :)
NFS I – NFS VIW tych częściach gry liczyła się jazda superszybkimi samochodami. W pierwszej Potrzebie Prędkości chodziło głównie o przyjemne przemierzanie kilometrów (był to taki pół-symulator), kolejne części do HP2 włącznie to zręcznościowe wyścigi najdroższymi furami po długich trasach, niekiedy z pościgami policyjnymi. Wyjątkiem było Porsche 2000 – tutaj klimaciku nie da się nawet opisać, trzeba zagrać samemu :) Te NFS’y były jednak dosyć schematyczne (tzn. styl nie różnił się pomiędzy częściami). Bez tuningu, czy jakiegoś wyraźnego założenia. Muzyka? "Normalna" :) czyli głównie przyjemne, elektroniczne utwory. Najlepsze części oddające ten styl to wg mnie HP2 i "dwójka".
NFS VII-VIIIWeszliśmy w świat tuningu i nielegalnych wyścigów wzorowanych na filmie "Szybcy i Wściekli". Pierwszy Underground zyskał wielu zwolenników, jak i przeciwników. Odeszliśmy od drogich fur na rzecz tańszych samochodów GTi typu VW Golf czy Subaru Impreza. Duże możliwości tuningu zarówno optycznego, jak i mechanicznego. Siódma część całkowicie przełamała wszystkie schematy. Dobrze? Jak już mówiłem forma ta ma wielu fanów i wrogów. Ja osobiście nie zaliczam się do żadnych z nich, choć chciałbym żeby była wydawana równoległa seria NFS np. Classic ze stylem z części I – VI. No ale dosyć już, zapraszam do dyskusji na forum ;) O Undergroundzie słów kilka – zręcznościowe wyścigi, bardzo dynamiczne i nastawione na efekciarstwo. Muzyka – w menu rap, podczas wyścigu typowy (ale dobry) rock i elektronika. Gra ma oczywiście specyficzny klimat (taki… podziemny) – naprawdę miło się w to gra. A U2? To ulepszona "jedynka" z (uwaga) możliwością swobodnej jazdy po mieście, mniej zręcznościowym modelem jazdy, jest mniej dynamiczna, mniej klimatyczna. Lepsza :)
NFS IXEA w następnej części postanowiło trochę poeksperymentować. Do nielegalnych wyścigów dołożono pościgi policyjne i bardzo przyjemny model jazdy. Tutaj dominuje hip-hopowa Blacklista, czarny styl, raperskie klimaty. W połączeniu ze znakomitymi pościgami policyjnymi i większą "zniszczalnością" otoczenia mamy wg większości graczy najlepszego NFS'a. Gra ma ciekawy soundtrack, na którym dominuje rap. Szkoda tylko, że te wszystkie zalety są kosztem bardzo ograniczonego w stosunku do U2 tuningu wizualnego. No ale ogólnie mówiąc Most Wanted jest bardzo ciekawe i ma gites cool klimacik ;)
NFS XCarbon opiera się na Most Wanted i jest jego bezpośrednią kontynuacją (modele samochodów z MW, silnik graficzny też). Akcja przeniosła się do Palmont, klimat gry zmienił się diametralnie. Z hiphopowego stylu nie zostało nic, gra nabrała :cukierkowego" wyglądu, powróciły wyścigi nocne. Carbon upodobnił się tym samym do Undergroundów, jednocześnie zostając przy pościgach z policją. Dodanie własnego teamu dodało grze jeszcze większego smaczku. Soundtrack posiada wiele wspaniałych elektronicznych utworów, np. jest w nim nieśmiertelny Gary Numan. Gra ma własny, bardzo ciekawy styl, a pojedynki w kanionie Carbon z bossami są bardzo emocjonujące. Warto zagrać.
NFS XIProStreet jest całkowicie nowym NFS'em. Elektronicy zaszaleli - całkowicie oderwali się od dotychczasowej zasady nielegalnych wyścigów. W jedenastej części wcielimy się w Ryana Coopera, który kiedyś ścigał się nielegalnie, a teraz jeździ "legal". Są to wyścigi torowe tuningowanymi samochodami. Seria nabrała nowych rumieńców. Tym razem EA nie odgrzewało kotleta i stworzyli nowy silnik gry, także model uszkodzeń (ostatnio były one w NFS Porsche w 2000 roku!). Styl gry też się zmienił, jest bardzo… wzorkowy, coś a'la tribal, taki imprezowy. Możliwości tuningu są przeogromne, zarówno optycznego (znakomity Autosculpt), jak i mechanicznego (każde ustawienie ma wpływ na prowadzenie samochodu). Model jazdy jest obok P2k najbardziej realistyczny ze wszystkich NFS'ów (co nie znaczy, że jest symulatorem, o nie). W połączeniu z jakim takim wątkiem fabularnym, ładną grafiką, świetną mechaniką gry, imprezami i bardzo dobrym multi daje nam zupełnie nowego, klimatycznego i miodnego NFS'a. Szkoda, że gracze tego nie docenili i EA odeszło od tego schematu w Undercoverze. Wg mnie jeden z najlepszych NFS’ów (ale to pewnie i tak wiecie :P).
PS. Wydaje mi się, że wyszło bardziej jak recenzja, a nie opis klimatu :P
|
| Logowanie |
|---|
| Na forum |
|---|
|
| Partnerzy |
|---|
|
|
Komentarze